zmień rozmiar czcionki: A A A
polskiZmień język

wybierz język

Pogoda BIP
slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka
sbn1
sbn4
sbnn1
sbnn2
sbnn3
sbnn4
sbnn5
sbnn6
sbnn7
sbnn8

Elektroniczna
Mapa Gminy

Wirtualny
Spacer

opublikowano: 2012-03-15

banery - lewa strona

banery - lewa strona

banery - lewa strona

banery - lewa strona

 

 

 

strategie i plany

gminne inwestycje

plan gospodarki niskoemisyjne gmina serniki

projekty współfinansowane z unii europejskiej

zamówienia publiczne przetargi

 

 

 

Informator

banery - lewa strona

opublikowano: 2007-07-19


[Antanazy Miączyński][ Eustachy Potocki][Maciej Łyszkiewicz][Ludwik Grabowski]

 

ATANAZY MIĄCZYŃSKI – dziedzic dóbr Zawieprzyce i Wólka Zawieprzycka


Atanazy Miączyński urodził się w 1639 roku. Według „Polskiego Słownika Biograficznego” miał się urodzić w Zawieprzycach, ale nie wydaje się to możliwe, ponieważ w tym czasie Zawieprzyce nie należały jeszcze do jego ojca Piotra Miączyńskiego. Jego ojciec pochodził ze średniozamożnej rodziny z województwa płockiego, z czasem przeprowadził się na Ukrainę, gdzie został pułkownikiem prywatnych wojsk ordynatów ostrogskich. Został podczaszym czernichowskich i ożenił  na Ukrainie.

Około 1671 roku kupił majątek Zawieprzyce wraz z Wólką Zawieprzycką, a kilka lat później majątek ten przeszedł na jego młodszego syna Atanazego. Młody Atanazy rozpoczął w młodości służbę wojskową u boku ojca na Ukrainie. Ukraina w tym czasie była krajem nieustannej wojny. Atanazy dorastał w czasie powstania  Chmielnickiego i licznych najazdów tatarskich. W młodości poznał nieco starszego od siebie Jana Sobieskiego, którego został przyjacielem. Był przy nim podczas ciężkiej choroby w 1667 roku.
Młody Miączyński wyróżniając się walecznością i zdolnościami przywódczymi został dnia 1 V 1667 roku dowódcą chorągwi tatarskiej. W tym samym roku razem z Sobieskim  odbył kampanie podhajecką przeciw Turkom. Walczył na czele swojej chorągwi.

Kilka lat później znowu wybuchła wojna na Ukrainie. W dniu 28 VIII 1671 roku Miączyński walnie przyczynił się do zwycięstwa nad Turkami i Tatarami pod Bracławiem. Rok później dowodził już elitarną chorągwią pancerną. Zawsze w pierwszej linii, na zwiadzie, rozbijał watahy tatarskie. W 1673 roku wziął udział w słynnej bitwie pod Chocimiem i kiedy już rozbito wojska tureckie przeprawił się przez Dniestr i ścigał niedobitki wroga aż do Kamieńca Podolskiego.
W 1674 roku był  w Warszawie podczas elekcji królewskiej Jana III Sobieskiego, podpisał akt elekcji.        
Na przełomie 1674 i 1675 roku Miączyński znowu walczył na Ukrainie. Jednak Miączyński nigdy nie dowodził większymi grupami wojsk. Być może nie miał do tego odpowiednich talentów strategicznych, ale za to był mistrzem podchodów, nocnych wypadów, nagłych ataków, zwrotów, czyli typowego sposobu walki na Ukrainie.   

W lutym 1676 roku wziął udział w koronacji królewskiej swego przyjaciela Jana III. Podczas koronacji Miączyński określany był jako „wierny przyjaciel naszego (Sobieskich) domu”. Tuż po koronacji już w marcu 1676 roku Miączyńskiego znowu spotykamy nad Dniestrem  w walce. Jednak wtedy po raz pierwszy doznał porażki w polu. Rok później z powodu redukcji wojsk w Polsce jego pułk został zmniejszony do 4 chorągwi, a on sam otrzymał w nagrodę za służbę królewską starostwo krzepickie. Miączyński zajął się swoimi dobrami ziemskimi oraz polityką. W 1678 roku był posłem z województwa wołyńskiego, w 1681 znowu wybrano go na posła,  w 1681 został starostą łosickim, a w 1682 łuckim.
Rok później znowu uczestniczył w kampanii wojennej, tym razem w wyprawie pod Wiedeń.  Stał na czele pułku lekkiej jazdy złożonego z trzech chorągwi. Jedną dowodził osobiście, a pozostałymi jego bracia.  W czasie przemarszu pod Wiedeń przebywał razem z królem w jednym namiocie,  razem jedli i spali.

Miączyński wziął udział w słynnej wiktorii wiedeńskiej, a następnie robił to, co umiał najlepiej; ścigał Turków. W bitwie pod Parkanami dnia 7 X osłonił w niebezpieczeństwie króla, a następnie wziął udział w drugiej bitwie pod Parkanami dnia  9 X 1683 roku. Całą jesień tego roku walczył na Bałkanach z niedobitkami wojsk tureckich.
W 1684 roku król mianował go łowczym wielkim koronnym. W 1685 i 1686 roku wziął udział w kolejnych wyprawach króla Jana Sobieskiego na Bałkany, walczył oczywiście w przedniej straży.
W 1689 roku został podskarbim wielkim koronnym. Prawie żadna wyprawa przeciw Turkom nie mogła się bez niego obejść. W 1691 roku ponownie wraz z królem walczył w Mołdawii. Od dawna był zaprzyjaźniony z królem, który bywał w jego posiadłości w Przedmieściu Halickim. W 1692 roku wzięto jego kandydaturę na hetmana polnego koronnego, ale hetmanem został pochodzący z magnackiej rodziny Feliks Potocki.

Przez  kolejnych kilka  lat   znowu walczył na Ukrainie. W 1695 roku zorganizował obronę Lwowa przed wielkim najazdem tatarskim. W 1696 roku jako wierny przyjaciel był u boku umierającego króla.
Następnie poparł nowego króla Augusta II Mocnego. W kolejnych latach był posłem i zajmował się sprawami podatkowymi. W czasie II wojny północnej poparł Augusta przeciw Szwedom i Stanisławowi Leszczyńskiemu. Spowodowało to liczne zniszczenia w jego dobrach od wojsk szwedzkich. Po zwycięstwie nad stronnikami szwedzkimi domagał się odszkodowania za zniszczenia wojenne. W zamian król mianował go wojewodą wołyńskim. Kolejne lata to okres „emerytury” po 40 latach służenia w armii.
Był mistrzem podjazdowych walk, jednak przez poddanych został zapamiętany jako okrutnik (podobnie jak później jego syn). W końcu życia jego majątek wyceniano na milion złotych. Przed śmiercią rozpoczął budowę kościoła w Kijanach. Zmarł w 1723 roku, został pochowany w Maciejowie na Wołyniu.  




EUSTACHY POTOCKI- dziedzic dóbr Serniki

Był synem Jerzego Potockiego starosty grabowieckiego, urodził się około 1720 roku w bogatej magnackiej rodzinie. Już jako 11 -letni  chłopiec otrzymał starostwo dubieńskie (Dubienka nad Bugiem). Naukę pobierał początkowo w kolegium jezuitów w Lublinie, a po kilku latach wyjechał do Francji i Niemiec. W 1738 roku ojciec scedował na niego kolejne starostwa i wieku 18 lat był już bardzo bogatym człowiekiem. Po powrocie do kraju w 1740  został wybrany na posła na sejm z ziemi podolskiej. W 1741 roku ożeniono go z Marianną Kątską, żona wniosła mu w posagu ogromny majątek po swym dziadku Antonim Szczuce. Dzięki temu młody Potocki stał się jednym z najbogatszych magnatów Rzeczpospolitej.

W połowie XVIIII wieku w kraju trwał spór między stronnictwem Potockich i Familią (Czartoryscy). Eustachy Potocki dał się wciągnąć w awantury między rodami, polegające na zrywaniu sejmików, sejmów i dużej liczbie pojedynków. Po załagodzeniu sytuacji w kraju Potocki znalazł się wśród zwolenników hetmana Branickiego i w 1752 roku został generałem majorem wojsk koronnych. Potocki należał do zwolenników Francji i pobierał od nich „pensje” w wysokości 3 000 dukatów rocznie. (Większość magnatów uczestniczyła w tym procederze pobierania pieniędzy z zagranicy, a przykład szedł od samego króla Poniatowskiego).

Syrniki były w tym czasie jego główną siedzibą.  Pozycja majątkowa i towarzyska była tak duża, że Francuzi brali nawet jego kandydaturę na króla Polski. Uczestniczył w wielu działaniach politycznych tamtej epoki. Posiadał wiele dóbr w różnych częściach kraju głównie na Lubelszczyźnie i Ukrainie. Był dobroczyńcą Syrników i Radzynia, gdzie wzniósł dwory, pałace i kościoły. Na cześć swojej żony utworzył w Warszawie jurydykę zwaną Mariensztatem (jurydyki były wyłączone spod zarządu miejskiego). Eustachy Potocki zmarł w Radzyniu w 1768 roku. Z małżeństwa z Kątską miał siedmioro dzieci.

Na podstawie: Polski Słownik Biograficzny, tom  XXVII, s. 806.



MACIEJ ŁYSZKIEWICZ – dziedzic dóbr Serniki (1806-1820)

Maciej Łyszkiewicz urodził się około 1750 roku. Pochodził z zubożałej szlacheckiej polsko-ormiańskiej rodziny z Litwy, która przez to, że zajęła się w przeszłości handlem straciła prawa szlacheckie. Maciej przejął po ojcu Grzegorzu zawód bankiera stając się szybko jedną z ważniejszych postaci bankowości warszawskiej końca XVIII wieku. Miał opinie człowieka rzutkiego, ale i bezwzględnego. (Był to szerszeń w społeczności ludzkiej). Prowadził szerokie międzynarodowe interesy. Posiadał wiele nieruchomości w Warszawie. Inwestował w przemysł. Współpracował z królem polskim. W latach osiemdziesiątych posiadał majątek liczący około 7 milionów zł. Uczestniczył w pracach magistratu warszawskiego i był ławnikiem. W 1790 roku sejm przywrócił mu prawa szlacheckie. Uczestniczył aktywnie w procesie odradzania się miast i ich praw w Polsce. Był przeciwnikiem Konfederacji Targowickiej, a w 1793 roku zbankrutował tak jak wielu bankierów warszawskich.

Brał udział w powstaniu kościuszkowskim zasiadając we władzach i zajmując się zaopatrzeniem wojsk powstańczych. Po upadku Warszawy przedostał się do Lwowa, a uciekając uratował życie Józefa Wybickiego (autora późniejsze Mazurka Dąbrowskiego), przez co zyskał jego dozgonną wdzięczność. W 1796 roku wrócił do Warszawy znowu zajmując się finansami. Jednak w 1797 roku ponownie zbankrutował. W 1798 roku jego majątek zlicytowano, ale i tym razem udało mu się ocalić część majątku. W 1799 roku po raz trzeci zajął się bankierstwem, ale około 1806 roku zrezygnował z tego i za zarobione pieniądze kupił zlicytowany majątek Serniki. Stał się szanowanym ziemianinem w powiecie lubartowskim. Wybrano go na sędziego pokoju powiatu lubartowskiego. Mieszkał głównie z Sernikach, sporadycznie bywając w Warszawie. Zapewne z jego osobą można łączyć pewne pierwsze próby uprzemysłowienia Sernik. Zmarł nagle w Warszawie dnia 20 IV 1824 roku. Mimo, że nigdy się nie ożenił miał córkę Anielę Paulinę, która była żoną Leona Popławskiego referendarza koronnego właściciela dóbr Łęczna.

Na podstawie: Polski Słownik Biograficzny, tom XVII, s. 611.



LUDWIK  GRABOWSKI

Urodził się w 1821 roku w Zawadach w ciechanowskim.  Był synem Feliksa właściciela majątku Rostków i Ludwiki z Lalewiczów. Studiował we Francji. Po powrocie zajął się administrowaniem majątku Łęczna należącym do Leona Popławskiego, z czasem ożenił się z córką  właściciela Zofią. W posagu Zofia otrzymała liczne wsie a mianowicie: Serniki, Tarło, Zagrody i inne.

Pasją Grabowskiego były konie. Pierwszą stadninę założył w Łęcznej, ale później przeniósł ją do Sernik. Z biegiem lat stadnina w Sernikach była  znana w całej Polsce, Rosji a nawet Europie. Był jednym z pierwszych hodowców w Polsce, który propagował konie krwi angielskiej. Pierwszy raz na wyścigach w Warszawie  jego konie startowały już w 1854 roku. Kilka lat później sprowadził konie z Niemiec i Francji. Dzięki zabiegom Grabowskiego zebrał materiał zarodowy z najlepszych stadnin w Europie. Jako pierwszy w Polsce zaczął hodować konie na zasadzie rozumowego doboru osobników na podstawie rodowodów i prób użytkowych.

Od 1867 roku zaczął wysyłać konie na wyścigi do Carskiego Sioła i Moskwy gdzie odniósł wiele sukcesów, zaczął sprzedawać hodowane przez siebie konie w bardzo dobrych cenach. Ludwik Grabowski był wybitnym znawcą rodowodów. Sam kierował hodowlą i stajnią wyścigową. Zasłynął jako, że jako pierwszy zatrudnił polskich dżokejów, późniejszych trenerów: Jana Kwiatkowskiego i Jana Szumiłło. Największym sukcesem Ludwika Grabowskiego było zdobycie Derby Wszechrosyjskiego przez Sezama (w 1893 r.) oraz Derby w Warszawie przez Bravo le Sancy (1902). Najlepszymi końmi przez niego prowadzonymi były ogiery: Chambery, Kordjan, Sezam, Bravo le Sancy, Foscari oraz klacze: Madame Ferrari i Fine Mouche. W sumie jego stajnia była 3 razy na czele klasyfikacji w Imperium Rosyjskim (1880, 1893, 1894) i 13 razy w Warszawie (1859-94), wygrywając w sumie ponad 1 milion rubli.
Jego konie szczególnie chętnie kupowane były w Rosji, trafiały do Turkiestanu i na wschodnią Syberię.   Grabowski zmarł w Warszawie 2 IX 1903 roku.
Znawcy problematyki uważają Grabowskiego za pierwszego z wielkich polskich hodowców koni.
Tak określił Grabowskiego prof. Witold Pruski, polski hipolog: Grabowski był typem szlachcica rolnika, kochającego swój majątek; dwór i pomieszczenia gospodarskie wraz z żywym inwentarzem tam się znajdującym. Można się dzięki temu domyśleć, że był ogromnym patriotą, który, mimo iż nie dane mu było żyć w wolnym kraju, dzięki swojej działalności pozostawił ślad, który pozwoli na kontynuowanie przez innych hodowli i wyścigów w niepodległej już Polsce.

 

Na podstawie: Polskiego Słownika Biograficznego, tom VIII, s. 501 i serwisu www.hipodrom.tpi.pl