change font size: A A A
angielskiZmień język

wybierz język

Pogoda BIP
slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka slider nagłówka
sbn1
sbn4
sbnn1
sbnn2
sbnn3
sbnn4
sbnn5
sbnn6
sbnn7
sbnn8

Elektroniczna
Mapa Gminy

Wirtualny
Spacer

published: 2012-03-15

banery - lewa strona

banery - lewa strona

banery - lewa strona

banery - lewa strona

 

 

 

strategie i plany

gminne inwestycje

plan gospodarki niskoemisyjne gmina serniki

projekty współfinansowane z unii europejskiej

zamówienia publiczne przetargi

 

 

 

Informator

banery - lewa strona

published: 2007-07-10

Sernik z Sernik,
smak podwójny.
nie dorówna żaden piernik,
choćby był toruński.


 
W Sernikach
 
Gdy zejdziesz ze skarpy niżej
usłyszysz jak rzeka płynie.
Jej wartki nurt wiruje i
zakręca, trąca gałęzie drzew -
one, skąpane w wodzie
szukają słońca.
Zarośli szept
i ptaków śpiew
unosi się nad wodą.
I płynie w dal
nad lustrem fal aż hen do Pana Boga.
A tam przy drodze jest Dom Boży,
i św. Magdalena zaprasza gości,
by mogli przed Panem
swe serca otworzyć.
Spogląda wszędzie,
pamieta co było,
widzi co jest
i wie co będzie.
Od czterech wieków
z niebiańskiej przestrzeni
otacza opieką
ten skrawek ziemi,
który pokochał ojciec i dziad.
Mijają lata,
slady historii zaciera czas,
tylko ta ziemia jakby ta sama
i wiatr znad Wieprza jakby ten sam.

Serniki, 23.11.2006r.


 
Czy pamiętasz?
 
Czy pamiętasz tamte lata
tamtą wieś?
Wyboiste drogi, koleiny
i drewniany most przez Wieprz?
I żelazne wozy
drabiniaste w sianokosy,
albo w żniwa?
- Dzisiaj stoją gdzieś w pokrzywach.
Inne czasy, inny los.

Nie kombajny, nie traktory,
ale dźwięczny pogłoś kos
niósł się poprzez łąki, pola,
a chłop zbierał każdy kłos,
żeby zapełniła się stodoła.
Bo w zagrodzie zwierząt wiele,
już od rana głodne.
Wyglądają gospodarza
i czekają na obrządek.
Zapach siana bez ołowiu,
zapach słomy, zboża, kłosów
bez oprysków, bez nawozów.
Dziś uwierzyć w to nie sposób.
Inne życie, inny świat.

A w niedzielę buty w rękę,
do kościoła trzeba iść.
Potem umyć nogi w rzece,
by do Pana wejść odświętnie
i się modlić całym sercem.
Pofdziękować Mu za dary
i poprosić Go o więcej.

Niech te kilka słów
przypomina Ci,
jak było kiedyś tu
na tej wsi, sernickiej wsi.

Serniki, maj 2007


 
Słowa
 
mogą być cięte jak sztylet,
wulgarne, bolesne, zjadliwe,
albo łągodne, ciepłe i miłe
jak dotyk wiosennego słońca po zimie.
Potrafią ranić i tulić
ukoić ból i zburzyć mur,
przywitać albo pożegnać mile
na krótką lub długą chwilę.
Mówione z "przecinkiem"
mogą wyrządzić krzywdę,
dac wiele dobra, dać wiele zła,
dosięgnąć kunsztu, dosięgnąć dna.
Za nimi zawsze kryje się człowiek lub nie,
bez względu na to co robi, kim jest