– KS Serniki 4:0 Legion Tomaszowice

Nie był to łatwy mecz. W pierwszej połowie spotkania obie drużyny miały swoje szanse, dużo walki w środkowej strefie i mało dokładności w zagraniach. Najlepszą szansą do objęcia prowadzenia był rzut karny, niestety uderzony nieco ponad poprzeczkę. Goście pod koniec pierwszej części spotkania zdobyli co prawda bramkę, po krótkiej konsultacji z asystentem arbiter główny podjął decyzję o anulowaniu gola. Na przerwę schodziliśmy z bezbramkowym rezultatem.
Drugą część spotkania zaczęliśmy z zamiarem jak najszybszego strzelenia gola. Po jednej z akcji z prawej strony dośrodkowanie Kaźmierskiego piłkarz gości zablokował ręką i otrzymaliśmy rzut karny. W międzyczasie jeden z zawodników Legionu powiedział kilka słów za dużo, sędzia pokazał mu czerwony kartonik. Jedenastkę po chwili wykorzystał Jacek Urban i prowadziliśmy 1:0. Od tego momentu grało się o wiele łatwiej. Więcej miejsca na boisku, kreowanie szans bramkowych przełożyło się po pewnym czasie na kolejne gole. Kaźmierski trafił na 2:0, a niedługo później po składnej akcji trzecią bramkę dla zespołu zdobył Dominik Strachowski. Wynik ustalił Jacek Urban strzałem z rzutu wolnego. Trzeba zauważyć że było to uderzenie z dalekiej odległości, piłka zaskoczyła bramkarza i wpadła do siatki. Urban? Top.
Wygrywamy 4:0, dopisane 3 punkty do tabeli, a już za tydzień zmierzymy się w meczu wyjazdowym z KS Ciecierzyn.
Skład:
Kaźmierski K.- Jemielniak (65′ Strachowski), Jędrzej Barszczyk, Urban, Choduń- Jakubczak (70′ Jankowski), Kosik, Skowronek (85′ Lejkowski) -Jan Barszczyk, Urbaś(80′ Bordzoł), Kaźmierski S.
Bramki:
63′ Urban
80′ Kaźmierski S.
85′ Strachowski
90′ Urban
Kartki:
Urbaś
Trener:
Waldemar Beda
Najlepszymi zawodnikami tego spotkania zostali wybrani Dawid Mrozek z Legionu Tomaszowice, oraz Jacek Urban z KS Serniki. Tradycyjną nagrodę, czyli sernik wręcza prezes KS Serniki pan Józef Barszczyk.
Ponadto, swój setny mecz w biało-niebieskich barwach rozegrał Sylwester Kaźmierski. W jubileuszowym spotkaniu wystąpił on również w roli kapitana zespołu, a zawody przypieczętował zdobyciem ważnej bramki.
Wróć go góry